Grafika a marketing i psychologia

0 148

Znaczenie kolorystyki ma dla ludzkiego oka oraz mózgu kolosalne znaczenie, nie bez powodu kolor czerwony praktycznie każdemu na świecie kojarzy się jeśli nie z zagrożeniem, to przynajmniej koniecznością zachowania dodatkowej ostrożności. Niektóre barwy są dla ludzkiego oka trudniejsze do dostrzeżenia na tle różnych kolorów, ale także mają one wpływ na jego samopoczucie, stan emocjonalny – jedne kolory udowodniono, że są bardzie kojące i sprzyjają wprowadzaniu człowieka w stan równowagi, podczas gdy inne działają na niego rozpraszająco i utrudniają mu koncentrację. Jest to wiedza dość powszechna i chociażby przy projektowaniu przestrzeni biurowej, w której następnie pracować będzie od kilku do kilkudziesięciu pracowników, konieczne jest uwzględnienie tych wszystkich aspektów. Pomijanie niektórych kolorów w biurach i miejscach pracy jest oczywiste, tak samo jak korzystanie z dość chłodnych i spokojnych barw, które nie działają na umysł człowieka zbyt pobudzająco.

Magia kolorów

Kolory to jednak nie jedyny aspekt, który wpływa na samopoczucie człowieka lub ma wpływ na jego decyzje w danym momencie. Jeśli potencjalny konsument analizuje ulotkę zawierającą reklamę jakiegoś produktu lub usługi, kolorystyka jest tylko jednym z elementów składających się na całość obrazu. Równie ważne jest proporcjonalne rozłożenie poszczególnych elementów, zastosowanie symetrycznych lub asymetrycznych linii oraz wykorzystanie konkretnej grafiki, logo, obrazu, tła. Te teoretycznie mało istotne szczegóły mają kolosalny wpływ chociażby na samą czytelność ulotki, a tym samym przekazu marketingowego. Bo tak samo jak z ulotką, postępować trzeba chociażby ze stroną internetową przedsiębiorcy, która stanowi swoistą reklamę jego usług i firmy.

Kluczowe nie jest zadbanie tylko o to, aby te pierwsze strony czy kartki były w odpowiednim kolorze i z logiem firmy – ważne jest też poinformowanie w zachęcający sposób o promocjach czy ogólnie oferowanych usługach i produktach. Największym grzechem początkujących grafików i amatorów wykonujących dla swojej firmy takie podstawowe działania graficzne, jest oczywiście przesadne umieszczanie tekstu na ulotkach czy stronie WWW. Zbyt duża ilość informacji, nawet bardzo czytelnie wrzuconych na stronę, absolutnie nie wpływ korzystnie na cały przekaz reklamowy, a co najważniejsze – zniechęca odbiorcę do dalszego czytania komunikatu już po 2-3 pierwszych sekundach.

A co z tekstem?

Oczywiście istnieje wiele sposobów na to, aby dużą ilość tekstu i wiadomości graficznie opakować w taki sposób, by był on lekkostrawny i chętnie czytany. Jedną z takich metod jest odpowiednia fragmentaryzacja tekstu, a więc jego dzielenie na poszczególne elementy. Ważne, aby te segmenty były nie tylko oddzielone od siebie za pomocą różnych rozwiązań graficznych, ale żeby również były zróżnicowane pod względem tematycznym. Warto w osobnej ramce, kolumnie lub chmurce, według uznania projektanta, umieszczać dane pozwalające na samo skontaktowanie się z firmą – email, adres, numer telefony, profil społecznościowy – w osobnej informacje o cenach czy promocjach na aktualne usługi i produkty, jeszcze gdzie indziej sygnalizować swoje główne osiągnięcia w zakresie jakości świadczonych usług czy zdobytych nagród i gwarantowanej satysfakcji klienta. Dzięki temu nawet jeśli wszystkie informacje nie trafią na raz do odbiorcy – będzie on mógł je bardzo szybko i niemalże intuicyjnie odnaleźć zarówno na ulotce, większej gazetce promocyjnej czy obszernej stronie internetowej.

Ważne spostrzeżenia

Są to dość podstawowe informacje, które zdecydowanie trzeba rozwinąć, aby wejść na nieco wyższy poziom umiejętności graficznych. Oczywiście wszystko zależy od firmy – są bowiem takie przedsiębiorstwa, gdzie grafik ma być jedynie narzędziem do wykonania określonych projektów już zleconych chociażby przez firmy marketingowe. Graficy wtedy doskonale wiedzą, jak ma wyglądać dany obraz, jego kolorystyka, hasło, logo czy motyw przewodni – oczywiście jakąś dowolność w zastosowaniu technik i obróbki obrazu mają, ale ostatecznie nie muszą sami zastanawiać się chociażby nad tym, czy dany bohater reklamujący jakiś produkt na billboardzie będzie dość sympatyczny dla potencjalnego odbiorcy marki. Za takie ustalenia i postanowienia odpowiada już zarząd konkretnej firmy albo podwykonawcy, nie zmienia to jednak faktu, że
– grafika przenika jednak bardzo mocno przez inne dziedziny nauki i korzysta wiele nie tylko z psychologii, ale również z wiedzy marketingowców,
– badania nad skutecznością reklam nie tylko w sieci pokazują dokładnie, że jedne kampanie trafiają w punkt i zyskują uznanie odbiorców, podczas gdy inne nie tylko nie przynoszą skutku w postaci zwiększenia sprzedaży lub poprawienia wizerunku marki,
– nieumiejętnie przygotowana graficznie kampania reklamowa jest w stanie wręcz zaszkodzić wizerunkowi firmy i sprawić, że mało który konsument będzie w ogóle rozważał nabycie takiego produktu.

Zostaw odpowiedź